Ja już dawno to przechodziłem. Starałem się o przesiedlenie przez Urząd w Koln na Barbarastr.Później nawet oddałem sprawę do sądu w Koln i nic, po prostu nas odrzucili. Mój ojciec biologiczny mieszkał w Niemczech od 1958r.Tam żyją moi pół bracia i siostry.Matka mnie miała za panny. Nazwisko otrzymałem ojca, a nawet po Jego śmierci otrzymałem zachowek. W SOZPOL piszą że obywatelstwo, czy pochodzenie można otrzymać jeżeli przodkowie zamieszkiwali na terenach Prus wschodnich, czy zachodnich w granicach z 1937 roku. Wszystko się rypło, bo w tym roku moi przodkowie/babcia z moją mamą/ mieszkali w Polsce tj. Pow Starogard Gd.Skoro Oni tak się czepiają granic z
![]()
1937 roku, to dlaczego moja babcia 1900r.mama 1936 r. chodzili do niemieckich szkół,byli ,,angedojczowani", a mój teść był w nimieckim wojsku? Jak to połączyć żeby tę batalie wygrać? Bardzo proszę o porady. Pozdrawiam Georg.
![]()